Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fusetki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fusetki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 sierpnia 2017

Tall Ships


Ahoj! Wybieracie się do Szczecina na finały Tall Ships Races? Jeśli tak, i chcielibyście przywieźć sobie oryginalną pamiątkę, to zapraszam Was na stoisko Szczeciniarnii. Szukajcie go na prawo od fontanny (patrząc od strony rzeki), za scenką TVP2. Marynarze i inne morskie gadżety z pracowni Kasi będą tam na Was czekać. :)

poniedziałek, 26 czerwca 2017

miętowe fusetki


Mini miseczki  na fuska z herbaty. Wielkość 9 cm.
Udanego tygodnia! :)

poniedziałek, 5 czerwca 2017

hello!


Spokojnego poniedziałku i udanego tygodnia! ♥

piątek, 3 lutego 2017

szare słońca

Gdy jestem zaproszona na ślub i chcę podarować ceramikę, to nie ograniczają mnie wykonane wcześniej wzory naczyń. Mogę wtedy ulepić coś zupełnie nowego. W duchu tej nieskrępowanej niczym twórczej wolności (ha!☺) stworzyłam dla Moniki i Karola rozbudowany zestaw inspirowany motywem słońca. Za pomysł posłużył mi cytat dr Davida Viscotta: "Kochać i być kocha­nym to jak­by z obu stron grzało nas słońce". Promienie słoneczne stworzyły ciekawą fakturę i nabrały stonowanej barwy. Chciałam bowiem dopasować kolor naczyń do wnętrz, które wymarzyli sobie obdarowani. Utrzymane będą one właśnie w gamie szarości.




Na prezent złożyło się bardzo wiele elementów: miseczki płaskie i głębokie, tycie fusetki, cukiernica z łyżeczką, komplet 9 kielonków w drewnianym pudełku, magnes z imionami, doniczki z drzewkami szczęścia (które zastąpiły tradycyjne kwiaty cięte wręczone pod kościołem) oraz patera.


Wszystkie naczynia są personalizowane od spodu. Nie będą tym sposobem zbyt nachalne przy codziennym użytkowaniu. Na odwrocie patery znalazł się zaś cały inspirujący mnie cytat.


Jeszcze raz wszystkiego dobrego Moniko i Karolu! Dbajcie o siebie (i o kwiatki). :)

wtorek, 25 października 2016

jesień 100%


Fusetki czyli mini miseczki wielkości 9 cm. W kolorach złotej polskiej jesieni. :)

czwartek, 15 września 2016

zielone


Fusetki (mini miseczki) z nowym wzorem w zieleniach. Wielkość 9 cm.

środa, 3 sierpnia 2016

sówki

Chwilę temu moja szanowna sąsiadka, znana także jako Sowa, obchodziła urodziny. Z tej okazji trafił do niej następujący zestaw do kuchni w szarościach: łyżka pod łyżkę, ubrudzoną podczas gotowania i mini miseczka. Wszystko ze stosownym wzorem :)


Przy okazji "machnęłam" jeszcze kilka malutkich sówek/ fusetek, które rozleciały się po świecie podczas minionego Jarmarku i tyle je widziałam. :)



czwartek, 14 lipca 2016

białe naczynia

Nie wierzę w przypadki, ale czasem droga do stworzenia nowego pomysłu na naczynia jest dość zawiła. Jakiś czas temu wykonałam talerzyk z czarnej gliny dla jednej osoby, który niestety nie okazał się być takim, jakiego oczekiwała. Talerzyk wylądował w mojej własnej szafce, potem zapozował z truskawkami na instagramie, by już za chwilę stać się impulsem do zamówienia całego zestawu naczyń. Zamówiła go florystka Sonia, która zobaczyła instagramowe zdjęcie. W zestawie tym dominuje nakrapiana biel. Oto on:


Reszta zestawu ulepiona jest z kremowej gliny, od spodu nieszkliwiona, matowa i porowata. Kontrastuje z białym, gładkim wnętrzem:


Łyżeczki, których formę wymyśliła Sonia, bardzo przypadły mi do gustu. Do końca nie wiem do czego będą używane i czy delikatny uchwyt utrzyma ciężką główkę, ale Sonia będzie testerką (i będę się dowiadywać ):


i na koniec w towarzystwie pyszności znalezionych przy okazji robienia zdjęć. Coraz bardziej lubię te plenerowe sesje :) :


Bardzo mi się spodobał nieregularny kształt tych naczyń, bo lubię gdy rękodzieło wygląda jak rękodzieło i naprawdę każda sztuka jest niepowtarzalna. Z żalem pakowałam je w wysyłkowe bąbelki, ale już wypalam kolejne naczynia w tym stylu. Będą dostępne za tydzień na Jarmarku Jakubowym w Szczecinie. Zapraszam :)

środa, 6 lipca 2016

typo*graficznie


Dziś o mini miseczkach z typografią i graficznymi wzorami. Miałam ochotę na porcję czerni i bieli :) Pojawiły się już kiedyś fragmentarycznie przy okazji przelotu pewnego helikoptera, a potem zapomniałam pokazać ich w całości.



Niektóre są opisane po angielsku, mam nadzieję, że nie jesteście uczuleni napisy pojawiające się w tym języku w sytuacji, gdy jesteśmy w Polsce. Takie znalazłam napisy, których forma mi się spodobała i dały się odbić w glinie, i niestety po polsku nie były.


Na koniec jeszcze w naszym ojczystym języku, bardzo ważna rzecz:


Maleństwa mają 9 cm średnicy. Mogą być miseczkami na drobiazgi, biżuterię, podstawką na fuska, czy na co tylko chcecie. Mogą też po prostu przekazać jakąś ciepłą myśl lub przypominać o czymś, o czym łatwo zapomnieć. :) Wszystkie do wzięcia.

środa, 8 czerwca 2016

peace & love


Tycie miseczki turkusowe, ulepione z białej gliny, średnica: 9,5 cm.

piątek, 3 czerwca 2016

big blue


Jestem Wam ogromnie wdzięczna za to, że tak dużo zamawiacie w moich ulubionych tonacjach. ♥

czwartek, 2 czerwca 2016

przed i po

Dzisiejszy post jest specjalnie dla osób ciekawych technologii ceramicznej, bo wiem że ona zawsze zadziwia. Mnie wciąż fascynuje, więc jeśli ktoś nie miał z nią nigdy styczności to popatrzcie na zdjęcia. Tak wyglądają poszkliwione i wysuszone prace, zapakowane do pieca:


Dwie doby później, po podgrzaniu do 1060 stopni i po powolnym wystudzeniu prace wyglądają już zupełnie inaczej:


Szkliwo nabrało blasku i zmieniło kolory. Pojawiły się niewidoczne wcześniej wzory. Można rozpakowywać piec :)

poniedziałek, 30 maja 2016

Dzień dobry!


Dzień dobry po długim weekendzie. Mam nadzieję, że jesteście właśnie w pracy, którą lubicie. :) Udanego tygodnia! ♥
***
Oprócz mini miseczki występują na zdjęciu kwiaty mojej cudnej kaliny koralowej, która po 4 latach hodowli marnego patyczka przeistoczyła się wreszcie w cudownie kwitnący, majowy krzew :)

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

nikt nie mówił, że będzie łatwo :)

Dzień dobry poniedziałku! Dziś ważą się losy mojej ceramicznej przyszłości, bo czekam na wyniki rekrutacji przedszkolnej. Od jej wyników będzie zależało czy od września będę pracowała w miarę "normalnie" czy znów na kolanie, ukradkiem, podczas drzemek Emiśki (lub zamiast własnych) itd. Przykładowo tak robię zdjęcia: (haha)



Za piątym razem udało mi się być szybszą niż mała rączka. Oto zamówiony komplet ceramiczny do pomarańczowej łazienki (wyższy kubek na szczotki i pastę, mniejsze na niższe akcesoria, mydelniczki- na życzenie bez dziurek):


Trudności związane z pracą w towarzystwie zbuntowanej z dwuipółlatki są sprawą oczywistą, ale za sprawą posiadania pod jednym dachem także sześciolatka, przeniesienie sesji zdjęciowej na wyższe poziomy blatów kuchennych też nie gwarantuje sukcesu :) ("Mamo, zrób chociaż jedno z helikopterem, prooooszęęęę".) Zrobiłam :)


Jednocześnie pozdrawiam wszystkie mamy, które pracują lub zajmują się swoją pasją, mając przy sobie Małych Ludzi. Podziwiam i Was, i siebie ;).
...
edit: Dostała się! :)

wtorek, 12 kwietnia 2016

IIIII deski do serwowania IIIII

Do kompletu do pasiastych miseczek są jeszcze pasiaste deski do serwowania. Do serów i nie-serów: potraktujcie je po prostu jak podstawki lub półmiski. Od ręki dostępne są dwa kształty. Okrągła (średnica 26 cm):




Jak mam ją w rękach to powracają do mnie niezwykle intensywnie wspomnienia mojej dawnej "kariery" malarskiej :) :



oraz drugi kształt, bardziej "deskowy":


jej wymiary to 28 x 23 cm:



Miała być jeszcze jedna, tym razem w bieli, ale w wypale ze szkliwem pokazała mi figę z makiem. Więc na razie tyle. :)

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

IIIII pasiaki powracają IIIII

Kolejne zdjęcia rozrastającej się (pomału, ale w miarę konsekwentnie) minimalistycznej pasiastej serii. Dziś pokażę Wam miseczki:

Miseczki: wyższe oraz bardziej płaskie. Występują w kilku wielkościach:


Skomponowałam jeden sympatyczny komplet dostępny od ręki:


W jego skład wchodzą 3 sztuki tycich miseczek (Φ=9 cm) i 3 sztuki większych (Φ=13,5 cm):


c.d.n. :)

środa, 9 grudnia 2015

STAR WARS * pod kubek


Fani Star Wars! Czarne gwiazdki ze Szturmowcami wyprzedane, pozostały jeszcze ostatnie 3 sztuki gwiazdek turkusowych i jedna sztuka szara. Oprócz tego wciąż dostępne są podstawki pod kubek (9 cm)  i fusetki (8,5 cm). Wszystkie czarno-białe jak na zdjęciu.

piątek, 30 października 2015

ostatnie liście



Na zewnątrz liści coraz mniej, nawet tych kolorowych. W pracowni zostało jeszcze kilka tych całkiem zieloniutkich. Zdobią paterę, łyżkę pod łyżkę (22 x 7,5 cm) oraz fusetki (Φ = 9,5 cm). Wszystko do wzięcia :)

sobota, 26 września 2015

turkusowe ptaszki


Fusetki z ptaszkiem: biała glina i dwa turkusowe szkliwa.

czwartek, 3 września 2015

siła sióstr i morskie klimaty

Moja siostra Agnieszka i ja, obie pochodzimy ze Szczecina, razem przebrnełyśmy przez szczeciński plastyk, potem studia i obie zostałyśmy graficzkami. I choć ja uciekłam na wieś (i porzuciłam projektowanie graficzne na rzecz lepienia z gliny) to wciąż kocham Szczecin, moje piękne, zielone, gwieździste miasto, w którym morza nie ma, ale i tak jest ... fajnie :) Jest za to port, więc klimat marynarzy i kotwic powinien być u nas promowany. Do niedawna jednak nie można było kupić nawet zabawnej pocztówki (teraz już można, bo pojawił się Szczeciński :) ) zaś jedyną pamiątką mogła być szklanka z gryfem lub drzewko z bursztynu. Wymyśliłyśmy zatem z siostrą marynarza. Fajnego koleżkę ze Szczecina, którego Aga zaprojektowała, a ja przeniosłam jego wizerunek na ceramikę. Po naszym dziadku marynarzu, który opłynął cały świat, otrzymał imię Jurek. Do towarzystwa ma sympatyczną rybę, być może śledzia, kto wie ;) Szczecin kojarzy się bowiem niezmiennie z Paprykarzem Szczecińskim, którego już w Szczecinie nie produkują. Oto efekty naszej pracy zespołowej:



Premiera naszej wspólnej szczecińskiej serii odbyła się podczas Dni Ulicy Zbożowej. Bardzo się odwiedzającym stoisko podobała i kilku Jurków popłynęło już w siną dal. W serii tej dostępne już są: magnesy, podstawki pod kubek, fusetki oraz miseczki. Myślę, że pojawi się jeszcze kilka innych marynarskich produktów.




Będzie je można już niebawem nabyć w Kubryku Literackim w Starej Rzeźni lub bezpośrednio u mnie (napiszcie maila).
Na zakończenie: żegna się z Wami marynarz Jurek :)

Pa! Pa!