Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łyżeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łyżeczki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 sierpnia 2017

4 x fiolet


Komplet 4 miseczek z łyżeczkami wykonanych z czarnej gliny i poszkliwionych w gamie fioletów. Każda inna, niepowtarzalna i DO UŻYTKU! :) Ostatnio otrzymuję bowiem wiele zapytań czy mam takie miski "użytkowe". One wszystkie są użytkowe. :) Szkliwa są przeznaczone do kontaktu z żywnością, możecie je normalnie myć, a nawet zapiekać coś na nich w piekarniku. (Wypalone są finalnie na 1060 stopni). Miseczkom towarzyszą łyżeczki (szkliwione także od spodu), którymi możecie nakładać dipy bądź przystawki.


Wymiary miseczek: średnica 13,5 cm, wysokość około: 3,5 cm (formowane ręcznie, więc każda jest niepowtarzalna). Łyżeczki mają długość ok. 11 cm. 


Komplet dostępny od ręki. :)

poniedziałek, 19 września 2016

biała seria


Jakim świrem trzeba być (tak! to o mnie!... :D ), żeby latać po lesie z jakimiś naczyniami (w dodatku z wypełnieniem)...a jednak... :) Znalazłam wreszcie IDEALNE tło dla moich nieregularnych, jasnych naczyń, których tworzenie zapoczątkowało to zlecenie. Jakoś się zatem z tym wszystkim doturlałam i nawet udało mi się wrócić. :)


Naczyniom towarzyszą także łyżeczki do serwowania przystawek (nie, to nie są wisiorki, jak mnie niektórzy pytali :))




Widok z boku: pod spodem naczyń jest nieszkliwiona, surowa, kremowa glina. Pięknie kontrastuje z błyszczącym, gładkim środkiem w zimnej bieli:



Każde naczynie jest zupełnie inne w kształcie, a co za tym idzie: absolutnie niepowtarzalne. Wielkości od 31 cm za największy półmisek do 9 cm średnicy (najmniejsza miseczka/fusetka). Większość z nich jest dostępna od ręki, zapraszam :)




Dobrego tygodnia dla Was. ♥

edit: a dziś natrafiłam na cytat:
"Dobre tło to prawie cały sukces."
(Lidia Jasińska)

Coś w tym jest :)

wtorek, 13 września 2016

robimy syrop


Złowroga pora roku na "Z" na horyzoncie, jakbyśmy na to nie patrzyli. Czas na wykonanie mojego odpornościowego eliksiru. Przetestowane, działa. :) Jako, że my już nie pamiętamy co to przeziębienia i grypy, to nie chcemy sobie tego przypominać. Polecam: rozejrzyjcie się za krzakiem czarnego bzu w Waszej okolicy. W tym roku jakoś później niż zwykle, więc jeszcze zdążycie nazbierać. Przy obieraniu z szypułek może Wam ktoś pomoże. Ja miałam cudownego pomocnika :)


Trzymajcie się zdrowo :)

piątek, 26 sierpnia 2016

łyżeczki w kropeczki

Przed samym urlopem swoje zamówienie (z gratisowym bukietem polnych kwiatów :)) odebrała Małgosia ze Smaków Alzacji. Były to niebieskie łyżeczki, które jeszcze u mnie prezentowały się tak:


Później, gdy ja rozbijałam się po świecie, Małgosia gotowała swoje pyszności i do smakowitych fotograficznych stylizacji dołączyła nowy nabytek. W jej obiektywie wyglądają tak:


i jeszcze tutaj się załapały:


Oba powyższe zdjęcia pochodzą z apetycznego instagrama Małgosi (zajrzyjcie koniecznie, odradzam tylko wizytę z pustym żołądkiem) i zostały użyte za jej zgodą. Dziękuję. :)