Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzaki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 stycznia 2019

miski dla kotów


Przed Świętami wykonałam taki kolorowy zestaw misek dla kotów. Solidne, ciężkie, na "stópkach", odporne na mycie w zmywarce i mam nadzieję: ładne. :) Pięć (ozdobionych z boku ornamentami) pojechało do klientki, jedną zrobiłam z rozpędu: miętowa jest dostępna od ręki. Ma gładkie boki i średnicę 15,5 cm, wysokość 4,5 cm, w środku zdobi ją wypukła główka kota.

czwartek, 22 grudnia 2016

prezent dla kotka


Prezent dla kotka albo dla kociej mamy. Ktoś je pojutrze znajdzie pod choinką. :)

poniedziałek, 16 maja 2016

psie miski

Pierwszą psią miskę wykonałam dla psiaków własnych, po tym jak po przerażająco długich poszukiwaniach, nie znalazłam niczego odpowiedniego. Wtedy spłynęło na mnie olśnienie, że można przecież samodzielnie :) . Ulepiłam miskę, która była odpowiednio gigantyczna (dwa psy, jeden ponad 60 kg), nieplastikowa (bo nie lubię plastiku, i jak nie trzeba to nie biorę) oraz w kolorze pasującym do wnętrza (no wiadomo, turkus). Potem było kilka zamówień na miski z imionami czworonogów, nawet jedno dla kotka. :) Teraz zrobiłam całą 3 częściową serię, dla psiaków o różnych rozmiarach, które można dopasować do gabarytów poszczególnych ras. Porównawczo wyglądają tak:


Największa dla cielaków (pozuje psinka Momo 60 kg +, może nawet 70...):


Średnia dla "normalnej" wielkości psów: pozuje Zuri (20 kg):


i najmniejsza miseczka dla tak małych psów, że nie posiadam modela:


Wymiary poszczególnych wielkości:
miska XL : 22 x 22 cm, wysokość 10 cm (plus stópki)
miska M: 18 x 18 cm, wysokość 8 cm (plus stópki)
miska S: 13,5 x 13,5 cm, wysokość 5,5 cm (plus stópki)


Największa poszła do ludzi (czy psów raczej), pozostałe dwie są dostępne.

poniedziałek, 11 lutego 2013

zestaw dla Kici




















Miseczka (10,5 x 10,5 cm) i talerzyk (14,5 x 14,5 cm) na zamówienie- będzie z niego jeść i popijać wodą Kicia :) Wykonane z białej gliny, w środku czekoladowy brąz, na zewnątrz efektowa trawiasta zieleń. Oba naczynia tradycyjnie na mini stópkach z wytłumiaczem, jak przy tych dla Wielkich Psisk  ;)

poniedziałek, 14 stycznia 2013

miski dla psiaków

Niedawno wykonałam wesołe miski dla dwóch kolejnych psiaków, jedna dla buldożka francuskiego - Hortensji - w rozmiarze M ( 18 x 18 cm, wysokość 8 cm). Musiała być koniecznie żółta:



















Zaś druga w intensywnej czerwieni dla większego psiska- akity inu.
Jej wielkość określam jako XL (22 x 22 cm, wysokość 10 cm).




















Miski te posiadają pod spodem bardzo praktyczne stopki, które podklejam jeszcze specjalnym tłumiącym drgania materiałem z marketu budowlanego :) Łatwiej taką miskę podnieść z ziemi, łatwiej bezpiecznie postawić. 




















 (tu akurat jeszcze bez podklejek ;)



Generalnie te miski są ciężkie i masywne, psiak na pewno nie będzie z taką michą jeździł po całym domu :) Hortensja i Rosa już z nich popijają / zajadają. Podobno bardzo zadowolone :)

poniedziałek, 1 października 2012

psia miska

Ponieważ nigdzie w sprzedaży nie mogłam dostać miski na wodę dla naszych psiaków o odpowiednio dużych gabarytach ( bądź kompletnie nie zadowalały mnie one pod względem estetycznym bądź cenowym) przyszło mi ulepić tęże miskę samodzielnie. Przy okazji mogłam spełnić wszystkie kryteria (oł jeee!:)) i warunki jakie przedmiotowi temu postawiłam czyli : kolor najlepiej turkusowy (bo w kuchni turkusowe dodatki), kwadratowa (by ładnie wkomponować się w kącik, w którym ma stać), na małych stópkach ( by łatwo było podnosić i stawiać wypełnioną wodą po brzegi) no i najważniejsze: rozmiar gigant! O ile Zuri mogłaby się w tej misie niemalże wykąpać, to dla ponad 60 kg Momo (i wciąż rośnie!) najlepiej sprawdza się samonapełniające się poidło dla bydła (nie żartuję), które mamy zamontowane w ogrodzie :) (btw : jest to pierwszorzędny wynalazek! :D )
Miska wygląda tak:




















Pobiła wszelkie rekordy postoju na półce jeśli chodzi o oczekiwanie na wypał, bo wiadomo: zamówienia najpierw :)
Ale już jest i służy. Pierwszy skorzystał (w plenerze, bo piękne słońce) goszczący u nas Raster:


























Zresztą psów gości u nas zwykle sporo, więc musi być to taka trochę "miska niedopitka" ;)
Pozdrawiam październikowo :)

sobota, 28 stycznia 2012

bulldogi angielskie

a może bulldoga? Na Walentynki i nie tylko - dla wielbicieli psów bądź wysp brytyjskich :)