środa, 2 stycznia 2013

zielone łyżki




















W tym roku moja rodzina otrzymała w prezencie łyżki pod łyżki, bądź inne mieszadełka, które brudzą się podczas gotowania i nie ma ich za bardzo gdzie odłożyć. Oryginał mojej własnej łyżki wykonała dla mnie Monika z made of glass i potwierdzam, że jest to bardzo praktyczna podstawka a jednocześnie ozdoba kuchni. A że moja mama, teściowa i szwagierka uzbierały już przez ostatnie sezony świąteczne liczne ozdoby choinkowe, patery i miseczki- w tym roku postanowiłam dla nich ulepić po takim wynalazku. Akurat dopiero fotografując zdałam sobie sprawę, że wszystkie mają zielone kuchnie, tylko każda z nich w innej tonacji. Ta łycha z psiakiem jest dla miłośniczki psów - Kasi, reszta dla naszych wspaniałych Mam.

2 komentarze :

Asia-majstruje pisze...

Genialny pomysł i bardzo przydatna sprawa!

Dziękuję za udział w candy i pozdrawiam!

pracownia kasi pisze...

ja również :)