środa, 28 czerwca 2017

Ryby

Uwielbiam te Wasze opowieści o tym, kto gdzie pojechał, czemu jadł poziomki, jakiego ma psa lub kto posiada oryginalne nazwisko. Dzięki informacjom, którymi się ze mną dzielicie (ba, czasem są to naprawdę rozbudowane historie :) ), wymyślamy wspólnie najbardziej oryginalne prezenty. Tak bardzo dopasowane do osób/osoby, która je dostanie, że już bardziej się nie da. :) Tym razem stworzyłam prezenty na ślub pary, znanej od nazwiska, jako Ryby.


W tym dniu odbyła się także druga rodzinna uroczystość. Najmłodsza Rybka, ich synek, został ochrzczony. Aniołek, jakiego otrzymał na pamiątkę, ma sukienkę z jedynym tutaj słusznym motywem. :)


Fajnie mi się lepiło te prezenty. No i doskonale pasuje moje ulubione szkliwo :)

wtorek, 27 czerwca 2017

Wełtyń mówi dobranoc


Dawno nie było zdjęcia zachodu słońca... to można :)

poniedziałek, 26 czerwca 2017

miętowe fusetki


Mini miseczki  na fuska z herbaty. Wielkość 9 cm.
Udanego tygodnia! :)

piątek, 23 czerwca 2017

Dzień Taty


Wszystkiego najlepszego wszystkim ojcom! :) Fanom piłki i nie tylko. 
***
Na zdjęciu praca dla Taty z przedszkolnych warsztatów.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

czerwona koniczyna

 
Okoliczne łąki opanowała w tym roku czerwona koniczyna. Stwierdziłam, że tyle surowca nie może się zmarnować i nauczyłam się robić kolejny syrop. Skorzystałam z tego przepisu. Wyszedł pyszny, a cudownym różowym kolorze, a lista jego dobroczynnych właściwości jest bardzo dłuuuga (syropu nie podajemy jednak dzieciom ani kobietom w ciąży). Polecam. :)

 
Spokojnego tygodnia. :)

środa, 14 czerwca 2017

pożegnanie przedszkola



4 lata temu syn dostał się do przedszkola, minęła chwila i już je kończy. Dzisiaj oficjalne zakończenie jego przedszkolnej edukacji. Długa droga za nami, a na niej towarzyszyły mu wspaniałe, bardzo zaangażowane nauczycielki. Najlepsze jakie mogliśmy sobie wymarzyć. Dziś im dziękujemy: za ogrom ich pracy i wielkie serce. Dziękujemy... oczywiście ceramiką, która przetrwa dłużej niż kwiaty. :)


wtorek, 13 czerwca 2017

fiolety


Patera dla wielbicieli fioletu. Ja nie jestem, ale bardzo mi się podoba. :) Średnica: 26,5 cm, wysokość 5 cm.

czwartek, 8 czerwca 2017

uzupełniam zapasy


Zima 4 lata temu była totalnie paskudna. Syn rozpoczął przedszkole i wraz z nim w domu zapanowały nieustanne choroby wykańczające jego i przenoszące się na resztę rodziny. W tym właśnie czasie zainteresowałam się tematem podnoszenia odporności, a mając wokół czyste ekologicznie zioła głupotą byłoby z nich nie czerpać. Absolutnym hitem okazał się czarny bez (kwiaty zazwyczaj w maju i owoce w sierpniu/wrześniu). Kiedyś już o tym pisałam specjalnego posta, zaś teraz znowu informuję i zachęcam informacją z pierwszej ręki. TO JUŻ! Zakwitły (wreszcie!) wyczekiwane, odurzająco pachnące kwiaty. Pora uzupełnić spiżarnię wymiecioną do cna. Emilka kończy bowiem właśnie swój pierwszy przedszkolny rok, podczas którego faszerowałam ją syropem codziennie. Możemy pochwalić się przebyciem jednej jedynej niewielkiej infekcji. Uważam to za duży sukces. :)

środa, 7 czerwca 2017

biało na czarnym


Kiedy niedawno wręczałam komuś swoją wizytówkę (kto już kojarzył kim jestem i jakie robię prace) spotkałam się z absolutnym zdumieniem, że nie jest kolorowa, tylko kompletnie...czarna. No co najmniej zielona miała być! Rozbawiło mnie to mocno i przyznaję się dziś, że czarne mam nie tylko wizytówki :D.

wtorek, 6 czerwca 2017

na niebiesko



Wraz z majem, skończyły się niezapominajki. Miseczki zostały :) 
(czarna glina plus szkliwienie w niebieskiej tonacji wewnątrz, na zewnątrz surowa glina , średnica 13,5 cm. Dostępne.)

poniedziałek, 5 czerwca 2017

hello!


Spokojnego poniedziałku i udanego tygodnia! ♥

poniedziałek, 29 maja 2017

majowy ślub


Kolejna praca z cyklu "masz wolną rękę". :) Na zamówienie Magdy powstała patera ślubna w subtelnej biało-kremowej kolorystyce. 

piątek, 26 maja 2017

Dzień Mamy

W ciągu ostatniego miesiąca napracowałam się solidnie, bo dzieci szkolne i przedszkolne chciały podarować swoim Mamom, w dniu ich święta, ceramiczne prezenty. Przy okazji tych działań przeżyłam wiele radości i wzruszeń. Od zawsze uwielbiam prace dzieciaków, są pomysłowe i niezwykłe, jednak te wykonywane dla Najbardziej Wyjątkowych Osób na Świecie ulepione zostały ze szczególną starannością i widziałam ogromne skupienie oraz emocje na ich twarzach. Prace dla Mam musiały być IDEALNE! I oczywiście takie były. :) 
Dziś Mamy otrzymają mnóstwo serc (dzieci pomyślały też z wyprzedzeniem o Tatusiach) :


Kolorowe kwiaty:


Od starszych dzieci miseczki:



Na koniec zbliżenie na urocze serducho, ulepione przez jedne z najmłodszych rączek ♥ Takich skarbów było dużo, dużo więcej. :)


Mam nadzieję, że obdarowane Mamy podzielą moje zachwyty. Wszystkiego najlepszego dla Was. :)

wtorek, 23 maja 2017

dla Julusia


Ceramiczny magnes, z imieniem i datą urodzenia dziecka. I lny! Wreszcie ukochane lny! Doczekałam się. ♥

czwartek, 18 maja 2017

united colors

Wszystko wskazuje na to, że powraca moda na mydła w kostce, (no dobra, sama też się skusiłam na ręcznie wyrabiane w malutkiej manufakturze mydło).  Ostatnio bowiem sprzedaję tyle mydelniczek jak nigdy. Oto najświeższy zestaw i chciałabym napisać, że wszystkie dostępne, ale jednak zanim wrzuciłam je do sieci, już się lekko zdekompletował. Jest tu jednak trochę nowych wzorów, które zawsze mogę powtórzyć. Lubię je w tęczowym zestawieniu:


I lubię każdą z osobna. Zbliżenie na lawendową koronkę:


I turkusowy "witrażyk":


 I kolejny nowy wzór w tonacji pistacjowo- miętowej:


Pokazane powyżej mydelniczki mają 11 cm średnicy i pasują na małe i standardowe mydła. Jednak robiąc swoje ostatnie mydlarskie zakupy zauważyłam, że obecnie produkuje się także dość spore kostki. Gdyby ktoś potrzebował większej mydelniczki: śmiało piszcie. Poniżej porównanie mydelniczek w dwóch rozmiarach: mała: 11 cm, duża: 14 cm.



poniedziałek, 15 maja 2017

pierwszy

Pamiętacie TEGO posta? Nowy tydzień zaczynam od małego sukcesu. :) Oto pierwszy kubeczek toczony samodzielnie  na kole, który zakwalifikował się do wypału. 

Nie jest jeszcze idealny, ale jak to mówią "nikt nie jest doskonały"... W towarzystwie mydelniczki gotowy do przygarnięcia.


Życzę Wam udanego tygodnia! :)

piątek, 12 maja 2017

maj

Maj to chrzty, komunie i kwiaty jabłoni. Nawet jeśli ciągle używam zimowej kurtki, bo śnieg, grad i przymrozki.

Z ostatnich realizacji: anioły na te okazje. W pudrowym różu dla Uli:


w turkusach i błękitach dla Marcela:


niedziela, 7 maja 2017

majówka

Jeśli spędzenie majówki w towarzystwie 150 sztuk ceramicznych liści w kształcie serc można nazwać majówką w plenerze, to tak właśnie ją spędziłam. :) Proces szkliwienia:


Późniejsze wypalenie zielonego towarzystwa bardzo się przydało, bo zimnica była taka, że podniesienie temperatury w pracowni okazało się BARDZO wskazane.


I gotowe listki- serca. Wszystkie trafią w ręce 150 osobowej grupy gości, jako podziękowanie za przybycie na uroczystość ślubu.



poniedziałek, 24 kwietnia 2017

mali artyści


Uważam, że każdy rodzi się wspaniałym artystą i pozostaje nim dopóki nie przestanie w to wierzyć. :) Dlatego uwielbiam zajęcia z dziećmi. One jeszcze w to nie zwątpiły i potrafią pięknie cieszyć się procesem tworzenia. Powyżej niepowtarzalne zajączki, które przed Świętami wykonały przedszkolaki, z którymi ostatnio bardzo dużo mam do czynienia. :)

wtorek, 18 kwietnia 2017

Komunie na horyzoncie


Święta, Święta i po Świętach... na półki pracowni wkraczają pamiątki na Komunie. Lepią się aniołki dla gości, anioły dla dzieci oraz serca z dedykacją w pudełkach (lub bez). :) Zamawiając pamiętajcie o około 3 tygodniowym ceramicznym procesie.


poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Wielkanoc


Mam nadzieję, że spędzacie tak jak lubicie :)

sobota, 15 kwietnia 2017

uskrzydlone


Gdy masz już pokaźną kolekcję pisanek z mojej pracowni pora wymyślić coś nowego. :) Oto skrzydlate jajko dla Zosi i Tomka w ich szóstą wspólną Wielkanoc.

piątek, 14 kwietnia 2017

Wielkanoc w Artissimo

Oto obiecana fotorelacja z warsztatów wielkanocnych w pracowni Artissimo.
Etap pierwszy: lepienie:


Piec wypalił biskwity:


Spotkaliśmy się ponownie by poszkliwić prace:


Po czym znowu trafiły do pieca. Oto finalne efekty:







I na koniec absolutnie fantastyczne dziecięce figurki, nie tylko wielkanocne. Uwielbiam je! :) Królikiem już się zachwycałam w poprzednim poście, a tu cała reszta odjazdowych dzieł sztuki.


Dziękuję za wspólnie spędzony czas. Do następnego! :)

środa, 12 kwietnia 2017

powarsztatowo


Ostatni miesiąc obfitował w wyjazdy na warsztaty ceramiczne w kilka miejsc. Byłam w szkole, przedszkolach i w Artissimo. Dziś odwiozłam ostatnią porcję ceramiki do zerówki, a dzieci spytały czy się za nimi stęskniłam :) Tradycyjnie ciężko mi było rozstawać się ze słodziakami (jak na przykład jegomość powyżej autorstwa Zuzi), które na warsztatach powstają. Uwielbiam dziecięce wytwory! Na pamiątkę pozostały zdjęcia. Niedługo większa fotorelacja.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

roślinne pisanki

W tym roku jeszcze bardziej niż zwykle zwracam się w kierunku natury. Tegoroczne ceramiczne pisanki powstały głównie w tym stylu.

#1
::błyszcząca z liściem::
(rozmiar L: około 8 cm wysokości)


#2
:: matowa z liściem paproci::
(rozmiar L: około 8 cm wysokości)

 
#3
::błyszcząca z liściem paproci::
(rozmiar XL czyli około 10 cm wysokości)


#4
 ::brązowa,matowa z żywotnikiem::
(rozmiar L, około 8 cm wysokości)


#5
:: gałązki z pączkami::
(rozmiar XL, około 10 cm wysokości)


#6
::matowa w zielone liście::
(rozmiar XL, około 10 cm wysokości)


Wciąż dostępne pisanki o numerach: 1,2 i 4.