wtorek, 13 kwietnia 2021

warsztaty plenerowe

 

Cześć! Od ponad roku nie było niestety warsztatów i już się tak za nimi stęskniłam, że postanowiłam zaproponować Wam specjalne wydarzenie: zapraszam Was do cudownego miejsca na ziemi jakim jest gospodarstwo agroturystyczne Hańczówka. Zarezerwowałam dla nas miejsce pracy nad samym jeziorem Wełtyń, otoczone piękną zielenią, gdzie wśród śpiewu ptaków będziemy tworzyć piękne naczynia. :) Do dyspozycji będziemy mieć bardzo długi stół. który pozwoli nam na zachowanie bezpiecznych dystansów, świeże powietrze, a grupa będzie malutka. Relaks gwarantowany. :) Szczegóły na plakacie. Trwają zapisy...zapraszam. :)



 tutaj będziemy pracować:



 

Liczba miejsc mocno ograniczona! Pytania lub zapisy kierujcie na: kasia.ha@gmail.com

Prace i kadry z poprzednich edycji moich warsztatów zobaczyć można w dziale WARSZTATY.

piątek, 9 kwietnia 2021

zielona dostawa


 

Cześć! Kwiecień u mnie ostatnio przeplata tylko zimą i zimą...ale w oczekiwaniu na zieloną wiosnę zrobiłam kilka zielonych kubków. Dobrej pogody Wam życzę.💚

środa, 7 kwietnia 2021

kolory


 

Wiosną lubię intensywne kolory i nawet nie przeszkadza mi róż! 
 
 

 

 

piątek, 2 kwietnia 2021

Wesołych Świąt

 

 

Zdrowych i spokojnych Świąt... bo jakoś mniej więcej od roku, takie życzenia nie brzmią dla mnie już banalnie. ♥

czwartek, 1 kwietnia 2021

białe naczynia


 
Bardzo już czekam na wiosenne kwiaty i lokalne owoce, które mogłabym wykorzystywać w zdjęciach ceramiki, bo uwielbiam glinę łączyć z naturą. Na razie wspomagam się gałązkami mirabelki, które po kilku dniach w wazonie cudnie kwitną i cieszą oko. A wkrótce: wybuch zieleni! Patrzę na kiełki i pąki w ogrodzie, tego się już nie da zatrzymać!:)
.
Komplet miseczek ze zdjęcia dostępny od ręki. Składa się z 5 miseczek o nieregularnych kształtach (najmniejsza ma 8,5 cm średnicy, największa: 18,5 cm) które świetnie sprawdzą się na przystawki, owocki, ale też na dipy: z myślą o nich stworzyłam te dwie łyżeczki do nakładania (11,5 cm długości). Naczynia są wypalone na kamionkę, można je używać w zmywarce.
 



 

sobota, 27 marca 2021

szarości

 


Takie cuda wyjęłam z pieca, że od razu muszę się z Wami podzielić. :) Wygląda na to, że wyszedł kolejny udany miks. ♡ Tym razem to nowe szkliwa, kupione wprawdzie 2 miesiące temu, ale dopiero teraz miałam chwilę, by się nimi pobawić. Dla mnie zachwyt totalny! :) Mam nadzieję, że dla Was podobnie. :)
Na drugim zdjęciu zobaczycie jak wyglądały poszkliwione półmiski 2 doby temu, czyli zanim wypaliłam je na 1240 stopni. Niezbyt obiecująco, co? :)
.
 

 

 

środa, 24 marca 2021

nielubiane szkliwa


 
Mam te szkliwa z 10 lat (!), nie przesadzam. W pierwszym wypale wyszły mi wszystkie na brzydko-brązowo i rzuciłam je w kąt. Niedawno je odkopałam, bo w pracowni każdy centymetr miejsca jest na wagę złota i postanowiłam wreszcie zużyć. Zrobiłam kubki...wyszła katastrofa. Szkliwo spłynęło, poprzyklejało się do półek w piecu. Czyszczenie, szlifowanie, dramat. Gdyby nie "ecofreak" który we mnie siedzi już dawno leżałyby na polu...;) Ostatnią szansę postanowiłam im dać na super płaskiej powierzchni, pomieszałam, pochlapałam, dodałam bieli. Wyszło extra!:)