piątek, 17 lutego 2017

niebiesko-zielone trójkąty


Komplet 6 talerzyków deserowych lub do serwowania tym razem w mroźnych barwach, idealne dla wielbicieli mocnych kolorów. Wymiary: bok trójkąta : 18 cm. Ulepione  z białej gliny. Jasne, nieszkliwione boki kontrastują z kolorową powierzchnią naczyń.

poniedziałek, 13 lutego 2017

liściasta misa


Misa w ciepłych barwach. Składowe: biała glina + angoby i szkliwa w brązowej gamie + mnóstwo miłości ♥. Wymiary: średnica: 27,5 cm, wysokość 5 cm. Dostępna od ręki :)

piątek, 3 lutego 2017

szare słońca

Gdy jestem zaproszona na ślub i chcę podarować ceramikę, to nie ograniczają mnie wykonane wcześniej wzory naczyń. Mogę wtedy ulepić coś zupełnie nowego. W duchu tej nieskrępowanej niczym twórczej wolności (ha!☺) stworzyłam dla Moniki i Karola rozbudowany zestaw inspirowany motywem słońca. Za pomysł posłużył mi cytat dr Davida Viscotta: "Kochać i być kocha­nym to jak­by z obu stron grzało nas słońce". Promienie słoneczne stworzyły ciekawą fakturę i nabrały stonowanej barwy. Chciałam bowiem dopasować kolor naczyń do wnętrz, które wymarzyli sobie obdarowani. Utrzymane będą one właśnie w gamie szarości.




Na prezent złożyło się bardzo wiele elementów: miseczki płaskie i głębokie, tycie fusetki, cukiernica z łyżeczką, komplet 9 kielonków w drewnianym pudełku, magnes z imionami, doniczki z drzewkami szczęścia (które zastąpiły tradycyjne kwiaty cięte wręczone pod kościołem) oraz patera.


Wszystkie naczynia są personalizowane od spodu. Nie będą tym sposobem zbyt nachalne przy codziennym użytkowaniu. Na odwrocie patery znalazł się zaś cały inspirujący mnie cytat.


Jeszcze raz wszystkiego dobrego Moniko i Karolu! Dbajcie o siebie (i o kwiatki). :)

poniedziałek, 30 stycznia 2017

nowe kolory ♥


Wraz z nowym rokiem pojawiło się u mnie kilka nowych kolorów szkliwa. Próbki już wypalone, teraz nie mogę się doczekać większych przedmiotów w nowych barwach. Dobrego tygodnia! :)

środa, 25 stycznia 2017

łąki

Zima coraz dotkliwiej daje mi się we znaki i coraz bardziej zaczyna mi brakować moich zielonych łąk. Tęsknię za chodzeniem boso po trawie, słońcem i zapachem polnych kwiatów. W pracowni zaś najbardziej brakuje mi swobodnej możliwości zdobienia przedmiotów roślinnymi odciskami. I kwiatów do zdjęć!


Jak widzicie spody tych mis (choć to w zasadzie rzadko oglądana strona przedmiotów) wypełniają roślinne wzory. Uwielbiam te utrwalone w glinie kształty liści, pąków i łodyżek stworzonych przez naturę. Nie ma nic doskonalszego.


Akurat w tej chwili realizuję zlecenie na łąkowy komplet. Komuś jeszcze tęskno do lata. :) Ze względu na porę roku, stanowi to niemałe wyzwanie. Ratują mnie zioła oraz inne zimozielone badylki, gdyż okolica wokół pracowni ścięta jest mrozem i zasypana śniegiem. Pracownia rzuca na nią swój zimowo-wydłużony cień. Choć wygląda to pięknie, odliczam już dni do wiosny. Pozostało ich już "tylko" 54. :)


Pozdrawiam. Spokojnego dnia. :)

poniedziałek, 23 stycznia 2017

united colors

Pani Justyna zamówiła sobie samej wyjątkowy prezent. Wymarzyła sobie komplet naczyń obiadowych na 6 osób w niezwykle intensywnych i kontrastowych barwach, każdy inny. Ulepiłam je z czekoladowej gliny. Na zewnątrz pozostały surowe, zaś w środku pokryłam je intensywnymi, błyszczącymi szkliwami.


W ten sposób powstał najbardziej kolorowy komplet w historii mojej pracowni. 




Wymiary naczyń: talerze: 24 cm średnicy, miseczki: 16 cm średnicy i 6 cm wysokości.



Smacznego! :)

czwartek, 19 stycznia 2017

zapisane w sercu


Serca zapisane. Egzemplarze na zdjęciu są dostępne od ręki, a jeśli chcecie napisać coś wg własnego pomysłu i tym samym stworzyć niepowtarzalny prezent: dajcie znać.