środa, 5 października 2016

tęczowa środa

Od trzech dni pogoda absolutnie zmienna, deszcz przeplata się ze słońcem, a w przerwach co chwila funduje na niebie wielobarwne łuki. Czuję się normalnie jak na jakimś festiwalu tęcz ostatnio :). Tymczasem uzupełniłam zapasy ceramicznych mydelniczek. Ułożyły mi się adekwatnie do okoliczności przyrody. Ich średnica to 11 cm.



Lubię gdy są zestawione w grupie i mogę napawać się ich nasyconymi, energetycznymi barwami ♥.



W zbliżeniu wzór pierwszy: słoneczko:



i wzór koronki:



I jeszcze jedno grupowe:




Mam jeszcze dla Was mały backstage ( jejuuu,w jakich ja warunkach muszę pracować. :) By choć na czas otwarcia się migawki, nie wlazła mi w kadr ani jedna mała rączka. Niby ułamek sekundy, ale jest wyzwanie, wierzcie mi. :) )


I na zakończenie ostatnia tęcza. Dzisiejsza. Dosłownie sprzed chwili.


Dobrego dnia i spokojnej pracy :)


3 komentarze :

Magda lena pisze...

uwielbiam te kolory! cudne!

Alicja pisze...

Ładne tęczowe prace. Pozdrawiam :-).

pracownia kasi pisze...

Dziękuje i pozdrawiam :)