środa, 27 maja 2009


umywalka nablatowa :)
mój największy ( średnica 39 cm) oraz najbardziej ambitny jak i stresujący ( hehe) projekt został ukończony :D.
Kolejna istniejąca rzecz do nieistniejącego domku czeka na montaż....:)

6 komentarzy :

shroeder pisze...

Doczekałem się - pierwsze koty za płoty - podoba mi się :) Pomarudziłbym, żebyś mi taką zrobiła, ale mi nie wypada... ;)

katha pisze...

Sam sobie zrobisz :) i będzie Cię bardziej cieszyła niż cudza!
Zresztą... to nie na moje nerwy :P

nowalinka pisze...

Niesamowita i przepiękna umywalka i ten kolor...Kasiu, jesteś Wielka, chylę czoła :))

katha pisze...

yeahhh... :P

mojzaczarowanyswiat pisze...

o kurcze...cudo! w szoku jestem, w zyciu bym nie wpadla na pomysl zrobienia sobie takiej wielkiej formy. To dopiero wyzwanie...ale ja to maly poczatkujący żuczek jestem;)

katha pisze...

dla mnie to też było trochę z motyką na słońce ;)
dzięki i pozdrawiam :)