środa, 7 września 2016

Emilkowo


W ostatnim czasie ciężko było się choć na chwilę ukryć w pracowni bez małej asystentki. Teraz gdy Emilka jest w przedszkolu, w pracowni jest całkowicie spokojnie, wszystkie prace bezpieczne na półkach, ale jednak... Nikt nie tańczy, nikt nie śpiewa piosenek, nikt nie mówi, że ma "różowy talent plastyczny" i nikt mi nie ulepi malutkimi paluszkami takiej uroczej pszczoły.


A tu już gotowe pszczele wyroby po poszkliwieniu. Miseczka pszczoła dostała jeszcze małą pasiastą koleżankę, by nie było jej samotnie.
  
Smutno bez malutkiej dziewczynki. Dobrze, że chociaż uśmiechnięte pszczoły zostawiła...

Brak komentarzy :