środa, 6 marca 2013

wiosna

























Podobno jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale mam nadzieję, że jeden przebiśnieg daje jakąś nadzieję, bo ja mam w tym roku dokładnie tylko JEDNEGO :)

5 komentarzy :

Kasia pisze...

bardzo ładne zdjęcie :) ale słyszałam, że zima jednak powraca :( a u mnie powoli wschodzą już szafirki i tulipany... oby nie zmarzły

pracownia kasi pisze...

Nie zmarzną! Szafirki kiełkują już jesienią, nic im nie będzie :D ( a ta zima ponoć tylko na tydzień, tyle to przetrwamy ;))

zielononoga pisze...

Zazdroszczę! U mnie niestety na razie nic :-((, ale tu zawsze wszystko rusza nieco później (a sprawdzam codziennie jako, że na podczytywanych blogach informacje o wschodzących roślinkach i pękatych pąkach są gdzieś od tygodnia!). Na razie musi mi wystarczyć piękne słonko (i podglądanie cudzych roślinek ;-) ).

MooNat pisze...

Kasiu, są, są, mieszkam niedaleko Ciebie, a jakieś 2 tygodnie temu widziałam calutkie poletko :)

pracownia kasi pisze...

A ja wiem, że są, też widuję poletka :D Z tym, że u mnie, we własnym "poletku" jeden się tylko uchował, ale cieszy jak całe łany ;)