poniedziałek, 23 lipca 2012

Idealna Niedziela

Wczoraj była Idealna Niedziela. Powróciło do nas lato i dzień ten spędziliśmy w skąpanym w słońcu ogrodzie. Posadziliśmy nowe krzewy, zebraliśmy pierwsze koźlarze spod brzóz i poziomki z krzaków. Filip zrobił piękne bukiety dla mamy i babci: 

















A piec sobie stygnie, już niedługo zobaczycie co nowego upiekłam ;)

2 komentarze :

made by me yesterday pisze...

zazdroszczę pogody! oj tak! bardzo bardzo! bo na tej szerokości gegraficznej to jedyne czego możemy się spodziewać w tym roku to deszcz i wiatr ...niestety..:( może za rok...

pracownia kasi pisze...

u nas tak właśnie było przez ostatnie 2 tygodnie :/