poniedziałek, 1 września 2014

aniołek dla Marysi

Wczoraj byliśmy na chrzcinach Marysi. Wraz z nami pojechało takie oto drewniane pudełeczko:


Zaś w środku pudełka jechał sobie wygodnie taki ceramiczny aniołek:


1 komentarz :

misiura pisze...

Bardzo lubię Twoje Aniołki, Kasiu :)