poniedziałek, 26 sierpnia 2013

zbiory II

Wyhodowałam pierwszą paprykę w życiu! Nie byle jaką, bo w pięknym kolorze bakłażana. I zieloną przy okazji też. :)

3 komentarze :

Margo pisze...

Ja w tamtym roku pierwszy raz posiałam papryczkę chili za oknem,pięknie mi wzeszła i dojrzała,w tym roku zrobiłam powtórkę,,,Twoja się również wspaniale udała!

biurkowa pisze...

Gratulacje:D Własne warzywka.. Ach, wyobrażam sobie, jak to musi cieszyć:)

pracownia kasi pisze...

cieeeeeeeeeeeeeszy strasznie! :)