piątek, 5 lipca 2013

komplet z czarnej gliny

Bardzo miła pani Ewa zamówiła u mnie dwa duże komplety ceramiczne, składające się z patery na tort i "naczyń towarzyszących". Jeden różowy ( pokażę w następnym poście) a drugi z czarnej, czyli bardzo ciemnobrązowej i kapryśnej gliny. Płaską paterę na tort musiałam niestety powtarzać, ale za drugim podejściem- udało się :) Od siebie gratis dodałam fusetki :)


i wszystko razem:



9 komentarzy :

Deilephila pisze...

Świetny!
A mi chodzi po głowie talerz na ciasto- turkusowy :D

Agnieszka L. pisze...

hehe, widzę, że zapoczątkowałam całą serię. ;)

pracownia kasi pisze...

No dokładnie Agnieszka! bez Twojego zamówienia by tego nie było :)

almas pisze...

A oto i ja, szczesliwa posiadaczka tych cudow z czarnej gliny. Zakochana w nich od poczatku, wciaz nacieszyc sie nie moge. Bardzo, bardzo dziekuje :)

pracownia kasi pisze...

Bardzo, bardzo proszę :)

Agnieszka Bojdys pisze...

Prześliczny ten komplet !!! Czy ta brązowa glina jest surowa i ma taki kolor czy po szkliwiona czymś brązowy m ?

pracownia kasi pisze...

Glina jest prawie surowa- jest przetarta tym beżowym szkliwem, które występuje na wzorach co daje jej gdzieniegdzie lekki połysk i jakby postarzony wygląd. Dziękuję za komentarz. :)

Asia-majstruje pisze...

Jak już Ciebie nie słucha, to musi być bardzo kapryśna! Ale komplet piękny :)
Pozdrawiam!

Margo pisze...

prześliczne!!!!