piątek, 3 lipca 2009

RAKU

Trochę ostatnio zaniedbuję bloga, bo naprawdę dużo się u mnie dzieje :) Zatem z pewnym opóźnieniem zamieszczam relację ze wspaniałej przygody - warsztatów raku w Michałówku. Serdecznie w/w miejsce polecam - wspaniali ludzie, magiczny dom, piękna okolica, cudowna ceramika, fajne zwierzaki i przepyszne jedzenie .... :D
Samo raku - naprawdę extra zabawa. Ma jednak jedną wadę - słabo mnie już cieszą gotowe szkliwa ;)
C
oż trzeba zwiewać na wieś i działać :)



Poniżej kilka prac, które udało mi się wykonać na warsztatach :)
Kwadratowe miseczki:



Kieloneczki na naleweczki :D niebieskie:




i białe w niepowtarzalne krakle:



pojemniki w turkusowe krakle (z brzozowymi uchwytami). Redukcja w sianku, co widać :)




...i parę innych fajnych rzeczy :)

Pozdrawiam serdecznie wszystkich uczestników warsztatów! :)

2 komentarze :

shroeder pisze...

YYYY!!!! Zaraz się poskładam z zazdrości ;) Na szczęście przedwczoraj z łapy wyjeli mi drut i nic mi już nie przeszkadza. Więc niedługo biorę się do roboooooty!
A w ogóle to piękne rzeczy! Najbardziej ostatni pojemniczek z uchwytem mi przypadł do gustu!

Pozdrawiam, M.

katha pisze...

Dzięki :)
Trzymam kciuki żebyś też zawitał do Michałówka :)
pozdrawiam i owocnej pracy :)